Facebook
Proszę czekać...
zamknij
Unia

ANKIETA

Czy znasz najnowszy system sekwencyjnego wtrysku gazu KME NEVO-SKY (DIRECT do silników z bezpośrednim wtryskiem benzyny, MAX do silników z pośrednim wtryskiem benzyny)?

zagłosuj
powrót do listy

AKTUALNOŚCI

Udało się! Pomimo ogromnych wątpliwości co do przyszłości branży, sporego zamieszania wokół terminów i miejsca, ograniczonych budżetów i dominacji rodzimych firm na polskim rynku. Warszawskie targi LPG & CNG Show okazały się być po raz pierwszy w historii imprezą godną miana corocznego przeglądu potencjału branży i jej gotowości do walki o klienta. Z tej właśnie okazji pragnę podzielić się z Państwem moimi osobistymi refleksjami.

Wykorzystanie prawdziwej hali targowej zamiast hotelowej sali konferencyjnej dało możliwość wygospodarowania większej przestrzeni stoisk. Dzięki temu ci, którzy naprawdę mieli coś do pokazania, rzeczywiście to wykorzystali. Niestety część tych dużych powierzchni nie została wypełniona treścią. Niektóre firmy tylko zapowiadały nadchodzące nowości, niektóre – pomimo tego, iż na Świecie są potęgą – siłami swoich polskich oddziałów nie wykorzystały tej możliwości. Niebywałą atrakcją był symulator Formuły 1 – dodał kolorytu całej imprezie i utwierdził nas w przekonaniu, że branża coraz bardziej zbliża się do ostatecznego konsumenta. Sztuką natomiast było zapewnić profesjonalną obsługę stoiska – wynajęte hostessy mogą co najwyżej wręczyć ulotkę, natomiast prawdziwą wartość stanowią technicy i inżynierowie rozwijający produkt na co dzień.

Kilku wystawców zaprezentowało również samochody przed halą targową. Pozostaje tylko przypomnieć ogromnej ich większości, że nie wystarczy je okleić, ale należy również zaprezentować co jest pod maską i szczegółowo odpowiadać na pytania techniczne.

Zaskoczył brak największego polskiego producenta zbiorników. W to miejsce pojawił się konkurent turecki. Nasze obawy związane z ekspansją firm znad Bosforu są bardzo realne i dotyczą praktycznie wszystkich komponentów instalacji gazowych (może za wyjątkiem elektroniki, choć to tylko kwestia czasu).
Wielcy nieobecni to również jeden z dwóch największych światowych koncernów. Czyżby wprowadzenie dodatkowej marki aż tak odbiło się na kondycji polskiego koncesjonera?
Warto również zajrzeć do katalogu targowego – precedensem jest ogłoszenie sprzedaży jednego z polskich producentów.

Polska jest potęgą w dziedzinie elektroniki do instalacji gazowych. Cieszy fakt, że nie zabrakło niszowych producentów, stanowią oni równowagę dla czołówki. Jednak tendencja rynku pokazuje, że liczą się głównie dostawcy kompletnych systemów. Ci, którzy nie podołają zadaniu zorganizowania wielopłaszczyznowej produkcji, skomplikowanej logistyki dostaw i przemyślanej dystrybucji zawsze będą grać drugie skrzypce.

Układ piątek-sobota dobrze wpłynął na frekwencję odwiedzających. W pierwszym dniu był czas na poważne kontakty biznesowe i na rozmowy z warsztatami o ich potrzebach. Drugi dzień był jeszcze bardziej owocny – na targach pojawili się nie tylko montażyści, ale i mnóstwo kierowców zainteresowanych instalacjami gazowymi. Sprzyjały temu odbywające się w drugiej hali targi rowerowe.

Siła oddziaływania przekazu informacji coraz bardziej koncentruje się wokół Internetu, stąd też pomysł powierzenia patronatu medialnego portalowi gazowemu okazał się dobrym wyborem. Z naszych jednak obserwacji wynika, że nie udał się jasny przekaz do warsztatów, że ta właśnie imprezę powinni odwiedzić. Dużo pracy i nakładów wymaga jeszcze bezpośrednie dotarcie do użytkownika instalacji, część firm zrozumiała już, że jest to dla nich ważne zadanie. Mam nadzieję, że organizatorzy za rok zaproponują również inne formy dotarcia do konsumenta.

Wieczorna gala rozpoczęła się prezentacją tendencji rozwoju rynku. Niebywałym jest fakt, że w opinii pierwszego prelegenta przyszłość rysuje się w czarnych barwach. Na szczęście kolejny wykład pokazał, że jest jeszcze miejsce na nowości produktowe, choć liderzy rynku mają je już w ofercie. Niemniej jednak rewolucji nie należy się spodziewać – po dopracowaniu produktów czas na dopracowanie obsługi klienta. Bardzo ciekawym okazał się wykład dotyczący jakości LPG, ze wskazaniem na miejsce powstawania zanieczyszczeń w łańcuchu dystrybucji.
Po części merytorycznej odbyło się wręczenie nagród INPRO 2010 dla najciekawszych produktów. Wśród nagrodzonych znalazł się również zestaw sekwencyjnego wtrysku gazu Diego G3. Dziękujemy organizatorom za docenienie naszego wkładu w dbałość o wysoką jakość kompletacji produktów i profesjonalnego montażu.

Pozostaje mi serdecznie podziękować osobom zaangażowanym w organizację i obsługę stoiska, które zaprojektowaliśmy, wykonaliśmy i zmontowaliśmy sami. Dziękuję również Wojciechowi Wypyszyńskiemu za pomoc w pracach demontażowych jak i Robertowi Łyżwie za możliwość pokazania unikatowego samochodu rajdowego z instalacją LPG.

Tadeusz Jastrzębski
Dyrektor Zarządzający KME

Dołączone zdjęcia: